Tour de Corse 2018 - 90 triumf Forda w WRC

nie, 8 kwietnia 2018 godz. 13:13:58 skomentuj rajdy

Sebastien Ogier | fot. M-Sport

Sebastien Ogier oraz Julien Ingrassia, którzy podobnie jak na trasach Rajdu Monte Carlo przewodzili stawce od startu do mety, wygrali Rajd Korsyki, czwartą rundę mistrzostw świata. Dla duetu M-Sportu to już trzeci triumf w tym sezonie. Francuski kierowca wzbogacił swoje CV o 43 zwycięstwo w WRC i 68 miejsce na podium. Dla Forda to 90 zwycięstwo w mistrzostwach świata.

- To był dobry weekend. Jestem bardzo zadowolony z wyników, jakie mieliśmy w piątek. Rozwój samochodu jest bardzo dobrą wiadomością. Był szybszy niż w zeszłym roku - podsumował Ogier.

Na drugim miejscu do mety dotarł najszybszy duet Toyoty: Ott Tanak/Martin Jarveoja (+36,1). Dla Estończyka to trzynaste podium w mistrzostwach świata. Trzeci na mecie Thierry Neuville (+1:07,5) pilotowany przez Nicolasa Gilsoula, po raz 29 pojawi się na podium WRC. Hyundai Belga na mecie Power Stage wydawał dziwne dźwięki, a Belg nie chciał komentować sytuacji.

-Szczerze mówiąc, nie mogę narzekać. Przez cały czas wiedziałem, że Korsyka jest dla nas najtrudniejszym rajdem. Nigdy nie mogłem pojechać tutaj na maksimum. Przez cały rajd trzeba być konsekwentnym. To dobry weekend dla nas - mówił Tanak.

Za podium sklasyfikowano Daniego Sordo i Carlosa Del Barrio (+2:02,6), którzy wygrali pojedynek z Elfynem Evansem i Philem Millsem (+2:06,1) oraz wykorzystali niedzielne problemy Esapekki Lappiego i Janne Ferma (+2:33,5). Siódma lokata po przejechaniu wszystkich odcinków specjalnych przypadła Andreasowi Mikkelsenowi i Andersowi Jaegerowi (+2:43,4).

- Jesteśmy rozczarowani, ponieważ nie mieliśmy dobrego tempa, ale na koniec nie jest źle. Musimy popracować przed kolejnymi asfaltowymi rajdami - komentował Sordo.

- Wydaje mi się, że nie wszystko szło zgodnie z planem. Phil [Mills-red.] był niesamowity. To jeden z najtrudniejszych rajdów do tworzenia i czytania notatek. Nie wiem jak mu dziękować - komentował Evans.

- Może za kilka dni będę zadowolony. Wczoraj miałem naprawdę dobry dzień, znaleźliśmy przyzwoite ustawienia. Dzisiaj było dobrze, dopóki nie popełniłem małego błędu, przez który przebiłem koło i musiałem je zmienić - mówił Lappi.

- Na Power Stage trzymałem się środka drogi. Cały weekend był rozczarowujący. Nie miałem wyczucia - podsumował Mikkelsen.
Jan Kopecky | fot. Skoda Motorsport
Punktowaną dziesiątkę zamknęli najszybsi w WRC2: Jan Kopecky i Pavel Dresler (+10:34,8), korzystający z systemu Rally2 po sobotniej kraksie Kris Meeke i Paul Nagle (+10:40,5) oraz druga załoga WRC2: Yoann Bonato i Benjamin Boulloud (+12:26,0), którzy zapewnili Citroenowi C3 R5 podium w debiucie.

- Jesteśmy szczęśliwi. Samochód działał perfekcyjnie - mówił Kopecky.

- Pojechałem z gazem w podłodze. Sebastien pewnie będzie szybszy, ale on jeździ tu od 15 lat, więc starta kilku dziesiątych sekundy nie jest zła - komentował Meeke.

- Dziękuję całemu zespołowi. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku. Jest fantastyczny. Było idealnie dla całego zespołu - podsumował Bonato.

Podium w WRC2 zamknęła załoga Andolfi/Scattolin (+13:43,3), którzy o 1,8 sekundy pokonali fabryczny duet Skody: Ole Christian Veiby/Stig Rune Skjaermoen (+13:45,1). Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur zakończyli zmagania na piątym miejscu w WRC2.
Jean-Baptiste Franceschi | fot. JWRC
W WRC3 rywalizację zdominowali juniorzy. Najlepsza okazała się załoga Franceschi/Courbon, którzy o 33,7 sekundy pokonała rodaków: Folba i Guieu'a. Trzecie miejsce ze stratą blisko trzech i pół minuty wywalczył duet Bergkvist/Floene.

Bonusowe punkty na Power Stage wywalczyli Esapekka Lappi, Sebastien Loeb (+2,2), Sebastien Ogier (+3,4), Kris Meeke (+3,4) oraz Ott Tanak (+8,5).

- Wiem, że miałem dobry rytm. Jestem rozczarowany błędem, ale zapomniałem o nim i cieszyłem się jazdą - podsumował swój drugi start w Citroenie C3 WRC, Sebastien Loeb.

W klasyfikacji sezonu Ogier (84) ma za sobą Neuville'a (67), Tanaka (45), Mikkelsena (41), Meeke'a (36), Lappiego (36), Latvalę (31) i Sordo (30). W klasyfikacji zespołów Hyundai (111) ma za sobą M-Sport Forda (107), Toyotę (93) i Citroena (81). Kolejną rundą mistrzostw świata będzie zaplanowany na ostatni weekend kwietnia Rajd Argentyny.

Rajd Korsyki był także ostatnim na którym pojawiło się Radio WRC. Sukces systemu All Live sprawił, że brakuje środków na finansowanie radia. Becs Williams pozostanie w szeregach WRC i będzie współtworzyć system All Live oraz będzie kontynuować swoją oficjalną pracę przy rundach WRC. Nie jest znana przyszłość Colina Clarka.

fot. M-Sport/Skoda Motorsport/JWRC