Rally Finland 2017 - 480 oes Latvali

sob, 29 lipca 2017 godz. 08:29:19 skomentuj rajdy

Jari-Matti Latvala | fot. TGRWRT

Jari-Matti Latvala najlepiej rozpoczął sobotnią część rywalizacji z trasami Rajdu Finlandii i zapisał na swoje konto pierwszy przejazd odcinka Pihlajakoski, co pozwoliło mu odrobić część strat do liderującego Esapekki Lappiego. Dla starszego z Finów to 480 oesowy triumf na trasach WRC.

Na liście startowej sobotniego etapu pojawił się Sebastien Ogier, ale lekarz zawodów nie dopuścił do startu Juliena Ingrassi. U pilota mistrza świata zdiagnozowano lekki wstrząs mózgu i zabroniono mu startów przez najbliższe piętnaście dni. Sprawa zostanie jednak jeszcze raz przeanalizowana, by francuska załoga mogła stawić się na jutrzejszych odcinkach specjalnych.

Po pokonaniu blisko 15 kilometrów Latvala o 2,7 sekundy wyprzedził Juho Hanninena. Trzeci czas uzyskał Teemu Suninen (+3,2), a czwarty był Esapekka Lappi (+3,8).

- Potrzebuję wszystkiego, co mogę zrobić. Na pewno jesteśmy tutaj, by walczyć. Esapekka i Teemu jadą bardzo dobrze i nic nie przyjdzie za darmo. Miikka powiedział, że byłem zbyt agresywny na starcie. Używałem całej drogi - mówił Latvala.

- Było całkiem dobrze. Przyczepność jest lepsza niż spodziewałem się. To naprawdę dobry oes - mówił Hanninen.

- Odcinek był naprawdę dobry. Bawiłem się jazdą, ale straciłem kilka sekund. Muszę mocniej atakować - komentował Suninen.

- W porządku. Jari-Matti zrobił naprawdę dobry odcinek. Byłem zbyt ostrożny na początku. W drugiej części było lepiej. Plan zakłada znalezienie rytmu z wczoraj, ale nie będę zmuszał się do walki z Jari-Mattim - mówił Lappi.

Na piątym miejscu znalazł się powracający w systemie Rally2: Hayden Paddon (+5,6). Nowozelandczyk okazał się szybszy od Elfyna Evansa (+5,8), Otta Tanaka (+6,4), Madsa Ostberga (+7,1) i Thierry'ego Neuville'a (+8,0).

- Wszystko w porządku - podsumował Evans.

- Na pierwszym zakręcie wycieraczki zatrzymały się na środku szyby. Cały czas zmagałem się z nimi i nie miałem rytmu. Jechaliśmy tak przez dłuższy czas, ale nikt nie przejmuje się tym - mówił Tanak.

- Mam dość dobre wyczucie samochodu. To dobry oes. Ciężko o dobry rytm, ale myślę, że było w porządku - oceniał Ostberg.

- Pozycja na drodze pomaga, ale pracujemy nad ustawieniami i próbuję wszystkiego. To nie jest dla nas konkurencyjny weekend - informował Neuville.

Dziesiątkę skompletował Craig Breen (+8,2). Jedenasta lokata należała do Krisa Meeke'a (+17,7), a dwunasta do Daniego Sordo (+21,5).

- Przestrzeliłem skrzyżowanie. Poza tym było bardzo dobrze. Wyczucie auta jest dobre - tłumaczył Breen.

- Wyjechaliśmy z serwisu i coś stało się z układem kierowniczym. Musimy tak kontynuować jazdę. Żałuję, że nie mam kaca po wczoraj - tłumaczył Meeke.

- Ostatnie kilometry są bardzo szybkie i straciłem czas tak jak wczoraj. Jest tak samo - mówił Sordo.

W klasyfikacji generalnej Lappi ma już tylko 0,6 sekundy przewagi nad Latvalą. Trzeci jest Suninen (+18,4), za którym bój o czwarte miejsce toczą Breen (+37,4) i Hanninen (+38,0). Na szóste miejsce awansował Evans (+47,1). Jedną pozycję stracił Ostberg (+48,3).

W WRC2 Jari Huttunen ma ponad minutę przewagi nad Quentinem Gilbertem. Trzeci jest Fabio Andolfi. Włoch ma jedenaście sekund zapasu nad Hiroki Araiem. 1,3 sekundy straty do Japończyka ma Tom Cave.

fot. TGRWRT